Strona internetowa dla producenta rolet i żaluzji
Firma z trzydziestoletnim stażem sprzedaje rolety, żaluzje, plisy, markizy i pergole, a klient szuka ich w Google frazą z nazwą miasta. Strona ma trafić dokładnie w ten moment i zamienić go w zamówienie bezpłatnego pomiaru.
Branża: Producent osłon okiennych, Gorzów Wielkopolski
W skrócie
- Strona live: roletygorzow.pl
- Sześć kategorii produktu, każda z osobnym wejściem z wyszukiwarki
- Google Analytics 4 zbiera dane od pierwszego dnia
- Trzy lokalizacje obsługi opisane osobno: Gorzów, Szczecin, Maszewo
O projekcie
Producent osłon okiennych działający od 1995 roku. Sprzedaje rolety zewnętrzne, żaluzje aluminiowe, plisy, markizy, moskitiery i pergole, z własnym pomiarem i montażem. Klient końcowy to najczęściej właściciel domu, który dopiero zaczyna się orientować, czego chce, i porównuje dwie albo trzy firmy.
Wyzwanie
Sprzedaż zaczyna się od bezpłatnego pomiaru, a nie od koszyka. Strona musiała więc prowadzić do jednej rzeczy: zostawienia kontaktu. Do tego sześć różnych grup produktowych, z których każda ma inny zestaw fraz w wyszukiwarce, a klient szukający pergoli nie szuka tego samego co klient szukający moskitiery.
Cele
- Doprowadzić odwiedzającego do zamówienia bezpłatnego pomiaru
- Dać każdej kategorii produktu własne wejście z Google
- Pokazać realizacje, bo w tej branży kupuje się oczami
- Wpiąć analitykę, żeby było wiadomo, które produkty ciągną ruch
Wyzwania techniczne
Sześć kategorii, sześć intencji
Rolety, żaluzje, plisy, markizy, moskitiery i pergole dostały osobne sekcje z własnymi nagłówkami i opisami. Ktoś, kto wpisuje w Google nazwę jednego produktu, trafia na treść o tym produkcie, a nie na ogólną stronę firmy.
Trzy miasta na jednej stronie
Firma obsługuje Gorzów, Szczecin i Maszewo. Każda lokalizacja jest opisana osobno, żeby zapytanie z nazwą miasta miało na czym się zaczepić.
Ścieżka do pomiaru zamiast formularza na dole
Wezwanie do zamówienia wyceny wraca w kilku miejscach strony, a proces jest rozpisany na trzy kroki, żeby nikt nie musiał się domyślać, co się stanie po kliknięciu.
Rozwiązanie i wdrożenie
Katalog, po którym da się chodzić
Strona główna prowadzi do sześciu kategorii, z każdej można wejść w szczegóły produktu i zobaczyć zdjęcia z realizacji.
Analityka od pierwszego dnia
Google Analytics 4 i Search Console są wpięte przy uruchomieniu, nie po pół roku. Dzięki temu widać, z jakich fraz przychodzą ludzie i w które produkty klikają.
Rezultaty
Zapytanie zamiast telefonu w ciemno
Odwiedzający ma jedną jasną akcję do wykonania, a firma dostaje zapytanie z informacją, o jaki produkt chodzi.
Widać, co się klika
Po wpięciu analityki właściciel przestaje zgadywać, która grupa produktów przyciąga ruch, a która tylko zajmuje miejsce w menu.
Wnioski
Jedna strona to nie jedna intencja
Firma z sześcioma grupami produktów potrzebuje sześciu wejść z wyszukiwarki. Wrzucenie wszystkiego na stronę główną kosztuje ruch.
Zakres
- Projekt i wdrożenie strony
- SEO i dane pod AI
- Google Analytics 4
- Wdrożenie na produkcji
Technologie
- Strona www
- SEO
- GA4
- VPS
Najczęstsze pytania
Co klient robi na tej stronie?
Ogląda kategorie i realizacje, a potem zamawia bezpłatny pomiar. Cała strona prowadzi do tego jednego kroku.
Czemu każdy produkt ma osobną sekcję?
Bo ktoś szukający pergoli i ktoś szukający moskitiery to dwa różne zapytania w Google. Jedna wspólna strona nie trafi w żadne z nich dobrze.
Czy strona ma Google Analytics?
Tak, Google Analytics 4 i Search Console są wpięte i zbierają dane od uruchomienia.
Ile trwało wdrożenie?
Tydzień. Mam gotowy proces, własny serwer i nie zaczynam za każdym razem od zera.
Kto trzyma tę stronę?
Ja. Strona, hosting i analityka idą razem, na jednej fakturze.